Pałac Prezydencki reaguje na ruch Tuska. "Kpina i śmianie się Polakom w twarz"
We wtorek Sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki. Przeciwko odwołaniu Andrzeja Domańskiego głosowało 234 posłów, a 204 było za. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Przed głosowaniem odbyła się burzliwa debata. Broniąc ministra finansów, Donald Tusk powoływał się na wysokie wskaźniki wzrostu gospodarczego oraz rekordowe nakłady na obronność państwa. Przekonywał, że Polska stanowi obecnie wzór rozwoju gospodarczego na tle innych państw europejskich. – Nie ma żadnego powodu do paniki – stwierdził.
Premier zapowiedział, że wystąpi do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o powołanie Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera. Byłby to już czwarty, po Władysławie Kosiniaku-Kamyszu, Krzysztofie Gawkowskim i Radosławie Sikorskim, wiceszef tego rządu. – W związku z tym, że tak bardzo doceniliście Andrzeja Domańskiego, złożę wniosek do prezydenta o mianowanie ministra Domańskiego na wicepremiera polskiego rządu – zwrócił się do posłów PiS Tusk.
Po debacie Domański powiedział dziennikarzom w Sejmie, że ta propozycja to dla niego "olbrzymie wyróżnienie". – Cieszę się z decyzji pana premiera. To jest, myślę, też pewnego rodzaju zobowiązanie, które przyjmuję – oświadczył.
Domański wicepremierem? Szefernaker: To kpina
Nowy ruch premiera krytykuje Pałac Prezydencki. "Donald Tusk chce awansu Andrzeja Domańskiego na funkcję wicepremiera? To kpina i śmianie się Polakom w twarz" – ocenił za pośrednictwem platformy X Paweł Szefernaker.
"Państwo coraz bardziej się zadłuża, drożyzna uderza w portfele Polaków, a Polska po raz pierwszy od 24 lat dostała gorszą ocenę wiarygodności finansowej" – przypomniał szef gabinetu prezydenta. "Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans" – napisał Szefernaker.